A więc z egzminem z hydro są jaja - większe niż z Olkiem zawsze. Z Olkiem nie ma kontaktu od zeszłego poniedziałku - jak już pisałam w sprawe jest wtajemniczony dziekan i to juz Wintzer bedzie Olka poszukiwał. Próbowali sie z nim skontaktowac przez wsystkie mozliwe osoby - sluch po nim zaginal... co za tym idzie jutro egzaminu nie bedzie bo nie wyobrazam sobie ze dostaje dzis wieczor telefon od dziekana ze egzamin jest ustny/pisemny o niewiadomo jakiej godzinie... Co dalej - NIE WIEM. Jutro bede u dziekana i myslalam zeby moze prosic go o zmiane egzaminatora - ale co do tego trzeba sie dogadac. Jest jeszcze druga sprawa - w srode Wintzer bedzie chcial juz ostateczna dezycje co do specjalnosci i tu chcialabym zeby osoby ktore poczatkowo chcialy wentylke a jednak zmienily zdanie to niech napisa to w komentarzach albo sie do mnie odezwa, bo dziekan z poczatkiem czerwca chce juz miec ostateczna liste i ewentualna zmiana specjalnosci stanie sie problemem. To by bylo na tyle ;)
Wlasnie rozmawialam z Wintzerem - EGZAMIN JUTRO JEST ODWOŁANY.
Co dalej - NIE WIEM. Bede jutro w dziekanacie to bede radzic ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz