Pozwolę sobie wykorzystać tego bloga do własnej korzyści.
Kraków jest takim specyficznym miastem, miejscowa ludność wykorzystując fakt że wielu studentów nie dostanie akademika winduje ceny wynajmu. Dla tego rok w rok odbywa się wyścig w poszukiwaniu mieszkania. Mi się udało że dużo nie biegałem, i w sumie nie chciałbym znowu biegać, ale tak się składa że w przyszłym miesiącu jeden ze współlokatorów się wyprowadza, i jeśli nie znajdzie się nikt na jego miejsce to prawdopodobnie cena wynajmu mieszkania będzie taka że o ja pie...
Piszę to wszystko bo być może ktoś z was, bądź z waszych znajomych szuka mieszkania, bądź chciałby zamieszkać bliżej AGH.
Się rozpisywać nie będę, luksusów tutaj nie ma, cena 450 zł + internet.
Ktoś zainteresowany? :D
~~Kawior
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz