Że niby liście

Przed chwilą miałem telefon od Sylwii, która wracała od człowieka widmo.
I mam wam przedstawić wspaniałe wieści. Zachciało mu się robić porządki na biurku i wywalił mapki.

Jest pewna nieścisłosć co do czasu tego czynu. Stało się to wczoraj lub dziś.
Wiec te osoby maja albo 3 albo muszą robić od nowa.


KURWA! ŻART...

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

yyyy...kiepski

GiGIŚ pisze...

nudzi Ci się ojjj bardzo :P

Gared pisze...

Chyba jednak nie mi a Czopowi

Prześlij komentarz