Nie będe owijał bułkę w bibułkę.
Sytuacja nie jest najciekawsza, oczywiście mówię o Inzynierii Elektrycznej.
Zacznijmy od tego że 1 termin wypadł... tragicznie, mam nas opieprzyć że się nie uczymy, opieprzamy się i w ogóle, ale nie zrobię tego bo was jest więcej i jeszcze oberwe po nosie :P
Drugi termin ustalony jest na środę godzina 9:45 sala 0-14... tyle że nie pamiętam jaki budynek, w sumie jego numer nie został wymówiony podczas rozmowy a domyślam się tylko ze chodzi o B3.
Problem jest taki że sala jest... Mała! Może przyjść 25 osób i muszę sporządzić listę.
Przypada 8 osób na grupę, i kto pierwszy ten lepszy. Zapisy: http://www.gigisie.fora.pl/inzynieria-elektryczna,15/2-termin,140.html#343
Nie wiem jak wy ale uważam że lepszym rozwiązaniem będzie poszukanie większej sali, aby wszyscy mogli pisać razem.
Myślę że jak nie będzie sprzeciwów to jutro będziemy (bo mam nadzieje że ktoś mi pomoże!) szukać sal
Czas nas goni, właściwie do piątku trzeba oddać indeksy (osoby które muszą), ale dowiedziałem się że można troche później w drodze wyjątku, co nie znaczy że mamy sobie odpuścić, nie wiem jak długo poczekają w dziekanacie. Więc mi się tu nie opierdalać!
W miare dobrym wyjściem byłoby gdyby w pierwszej kolejności pisały osoby które nie mają podbitego indeksu na 4. semestr
P.S. W tekście pewnie doszukacie się pełno błęduf ortograficznych... i co z tego?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz